Tuesday, March 18, 2014

Born on Sunday/Urodzony w niedzielę



They say opposites attract, but think that the truism isn’t true. Rather, people seek out people who are just like them. It’s simply more comfortable. Me and Angelo, we were both born on Saturday; our astrological sign is Leo. Our mothers were born on Friday, our fathers – on Sunday.
 
When Angelo and I were born, our mums were 31. Both our dads were born in 1937. My brother is two years my junior, Angelo is two years older than his sister. I didn’t know all those details when we got together back in 1975. At the very beginning, I went to see Angelo’s flat.

I saw a lot of books everywhere. Angelo told me about one of his trips. He opened a map, showing the places he visited... “I had to go to England, to meet an Italian who is exactly like my father!” – I thought. Well, not exactly. My dad liked onion and garlic, while Angelo does not. Nobody’s perfect:)

Mówią, że przeciwieństwa się przyciągają, ale myślę, że to nieprawda. Ludzie szukają kogoś podobnego do siebie. Jest to znacznie wygodniejsze. Obydwoje z Angelo urodziliśmy się w sobotę. Nasz znak zodiaku to Lew. Nasze matki urodziły się w piętek, ojcowie – w niedzielę.

Nasze mamy miały 31 lat, kiedy urodziliśmy się ja i Angelo. Nasi ojcowie są z roku 1937. Mój brat jest 2 lata młodszy ode mnie; Angelo jest 2 lata starszy od siostry. Nie znałam tych szczegółów, kiedy poznaliśmy się w 2007. Na samym początku poszłam zobaczyć mieszkanie Angelo.

Zobaczyłam masę książek. Angelo opowiedział mi o jednej ze swoich podróży. Otworzył mapę i pokazywał miejsca, które odwiedził… „Musiałam pojechać do Anglii, żeby poznać Włocha, który jest taki sam, jak mój ojciec!” – pomyślałam. No, niezupełnie. Ojciec lubił cebulę i czosnek, Angelo nie lubi. Nikt nie jest doskonały:)


4 comments:

  1. :) miłość... szukamy podobnych sobie, coś w tym jest :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. czytałam że jedna kobieta w Holandii poślubiła samą siebie. To nie takie złe wyjście, nie zawiedzie się, że bratnia dusza się zmieniła w obcego człowieka:)

      Delete
    2. w tej Holandii, to im się w głowach przewrca :)

      Delete
    3. Może kobiecina tak dobrze siebie zna, że nie chce ryzykować:)

      Delete