Monday, January 27, 2020

70.Piccola Bari


Besides, my home isn't out there but in Bari, where I grew up since I was a child.

Poza tym mój dom nie jest gdzieś tam, daleko lecz w Bari, gdzie wychowałam się od małego.

Sunday, January 26, 2020

69.Piccola Bari


Who would believe me? My grandfather wanted to find a gold in Argentina. He went away, and came back even poorer than ever!

Kto mi w to uwierzy? Mój dziadek chciał znaleźć złoto w Argentynie. Pojechał i wrócił, biedniejszy niż wcześniej!


Saturday, January 25, 2020

Bari-Lublin: lavoro pubblico

Public-sector jobs are the best during recession. Italy joke: „Your husband is getting better” - The doctor said. „He's conscious now!” (in Italian „vigile” means „conscious” and „policeman”). „Wow! He was a bricklayer before. How did you find a public job for him?” - The wife asked. I went to Agency for Public Health in Bari few days ago. 

You'll always find some darker-skinned immigrant here. The poor guy can only speak English: quite classic. The staff is like: „Here in Italy, we speak Italian.” It's not that you can't really find someone who speak English in Bari. The cashier in my local grocery knows the language quite well, but she's not the fortunate public servant…

Living in England I understood that British motto is: „Do it better.” In Italy, it would be like: „It works anyway.” It's true: darker-skinned people don't care about language difficulties, and keep coming to Italy. According to migration study foundation there are some 500,000 people living in Italy illegally. Doesn't sound good, but it works somehow…

Praca w sektorze publicznym sprawdza się w czasach recesji. Włoski dowcip: „Mąż lepiej się miewa” - mówi doktor. „Jest przytomny!” (po włosku „vigile” znaczy „przytomny” i „policjant”). „Wow! Wcześniej był murarzem. Jak mu znaleźliście robotę państwową?” Pare dni temu poszłam do Agencji Zdrowia Publicznego w Bari.

Zawsze tam spotkasz emigranta o ciemnej skórze. Biedny człowiek rozmawia tylko po angielsku: to klasyk. Miny urzędników mówią: „We Włoszech mówi się po włosku!” Nie chodzi o to, że nie znajdziesz ludzi, którzy znają angielski w Bari. Kasjerka w miejscowym sklepie dość dobrze mówi w tym języku. Nie należy jednak do szczęściarzy, którzy mają robotę państwową…

Mieszkając w Anglii pojęłam, że brytyjskie motto brzmi: „Zrób to lepiej.” We Włoszech, mogłoby wyglądać: „I tak jakoś to będzie.” To prawda: ciemnoskórzy ludzie nie marudzą w sprawie problemu z językiem. Według fundacji zajmującej się emigracją około we Włoszech przebywa nielegalnie około 500 tys. osób. Brzmi niedobrze, ale wszystko i tak jakoś się toczy…

Friday, January 24, 2020

68.Piccola Bari


You need to grow up! I'll be the one who raised from the ashes. See you in Bolzano, my dear!

Trzeba w końcu dorosnąć! Będę tą, która się odgrzebała z popiołów. Znajdziecie mnie w Bolzano, drodzy!

Thursday, January 23, 2020

67.Piccola Bari


Goodbye, big bathtub! See you later, mummy!

Żegnaj, wielka wanno! Mamusiu, do zobaczenia!


Wednesday, January 22, 2020

66.Piccola Bari

We have to do it! For us and for our youngsters.

Trzeba to zrobić… Dla nas i naszych młodych!



Tuesday, January 21, 2020

Bari-Lublin: la chiesa


Let's talk about Polish (and Italian) church this time. I married in a civil ceremony. My marriage isn't valid for the Catholic church, I can't go to Confessions. I knew about it, still I tried once: it was a very difficult time for my family. I told Polish priest that I would validate my marriage in the Catholic form, but he wouldn't listen. 
Mr.STRANGE

I left the confessional, feeling really rubbish. A petite, disabled woman was sitting nearby. She moved and made me place. To her, a was a human, not just a sinner. Few years later my daughter was to receive her first Communion. Also the parents were supposed to confess. „I'm not allowed!” - I explained to the religious teacher. Much to my surprise, she spoke with the priest.

Apparently yes, I can confess and receive communion (in Italy). I suppose that your priest knows what he's doing!” - Someone in Poland told me. Eucharist “is not a prize for the perfect but a powerful medicine and nourishment for the weak” - Pope Francis said. Polish are more catholic than him! 20 years ago the Vatican has approved girls serving at Mass but in Poland is still rare.

Tym razem pomówimy o kościele, polskim i włoskim. Wzięłam ślub cywilny. Takie małżeństwo jest nieważne w oczach kościoła, nie mogę się więc spowiadać. Wiedziałam o tym, raz jednak chciałam spróbować. Dla mojej rodziny był to ciężki okres. Powiedziałam polskiemu księdzu, że planuję ślub kościelny, ale nie chciał słuchać.

Wyszłam z konfesjonału, czując się beznadziejnie. Niedaleko siedziała drobna, niepełnosprawna kobieta. Przesunęła się i zrobiła mi miejsce. Dla niej byłam człowiekiem, nie tylko grzesznikiem. Kilka lat później moja córka miała iść do komunii. Rodzice też mieli się wyspowiadać. „Nie mogę!” - wyjaśniłam katechetce. Ku mojemu zdziwieniu, porozmawiała z księdzem.

Wygląda na to, że mogę się spowiadać i przyjmować komunię. “Mam nadzieję, że twój ksiądz wie, co robi” - powiedział mi ktoś w Polsce. “Eucharystia to nie tylko nagroda dla dobrych, lecz także siła dla grzeszników” - powiedział papież Franciszek. Polacy są bardziej katoliccy od niego. 20 lat temu Watykan pozwolił dziewczynkom na służbę przy ołtarzu, ale w Polsce to nieczęsty widok.