Saturday, November 11, 2017

Every minute/Każda minuta

I'm at an age where your friends ask if you still got your period. Where the hairdresser is checking if your grey hair need to be cover. Where at the lingerie shop you're joking “Bras for saggy breast please!” This is what 40 looks like… Not that young any more, just a housewife who doesn't bring money, but can relax while everyone is running somewhere.
photo credit Lauren Doungey

You need a time off from your thankless job. “I'm watching this mom on YouTube” - I said to A. “She would film herself in pyjamas, or her playing children...” But women bloggers don't only talk about their love of coffee, but try to see things from different perspective. Like stretch marks: instead of hiding, one could celebrate it with lightning glitter!

All bodies are beautiful!” - They say. “We're all perfect in our own little ways.” It's true – nobody is “trapped” in an average woman's body. In your 40s you (hopefully) know who you are. The wrinkles are the lines of life where nothing can stop you but yourself. It's a good reason to stop wasting time on YouTube. Every minute counts!

Jestem w wieku, kiedy znajome pytają, czy masz jeszcze okres. Kiedy fryzjer sprawdza, czy trzeba pokryć twoje siwe włosy. Kiedy w sklepie z bielizną żartujesz, że szukasz stanika dla opadających piersi. Tak oto wygląda czterdziestka… Nie taka znowu młoda, zwyczajna gospodyni, która pieniędzy nie zarabia, ale relaksuje się, gdy inni gdzieś pędzą.

Trzeba odpocząć od niewdzięcznej pracy. „Oglądam tę mamę na YouTube!” - rzekłam do A. „Filmuje siebie w piżamie albo własne dzieci...” Ale blogujące panie nie rozprawiają tylko o miłości do kawy, starają się pokazać rzeczy z innej perspektywy. Na przykład rozstępy: zamiast ukrywać, można je uczcić, smarując srebrzystym glitterem!

Wszystkie ciała są piękne!” - mówią. - „Jesteśmy doskonali w nasz własny mały sposób.” To prawda – ciało przeciętnej kobiety to nie żadna pułapka. W okolicy czterdziestki wiesz kim jesteś (oby). Zmarszczki to linie życia, w którym nic cię nie może powstrzymać, oprócz siebie samego. Dobry powód, żeby nie tracić czasu na YouTube. Każda minuta się liczy!

4 comments:

  1. Pewnie. Może nie chodzi o to, żeby celebrować każdy przejaw brzydoty i celowo eksponować każdego pryszcza, który nam wyskoczy, ale faktem jest, że zmarszczki, rozstępy, blizny itp. to historia nas samych zapisana w naszych ciałach. Fajnie jest być pięknym, ale wraz z upływem lat nasze ciała stają się takie bardziej "nasze", mniej anonimowe. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myślę że tak naprawdę najfajniej jest mieć kogoś, komu się w nas wszystko podoba - choćby siebie samego. Pozdrawiam;)

      Delete
  2. Yennny, czterdziestka? A co powiesz dziewcze młądem o pińdziestce?!

    :)

    ReplyDelete
  3. Hej Mamo Mamink. Pińdziestka musi jeszcze lepiej się starać;-)

    ReplyDelete