Friday, August 7, 2015

I want to tell you something/Chcę wam coś powiedzieć

I lost few pounds recently. I’m certainly proud of myself – after some five years I’ve lost the “baby weight”. We went to a festival some time ago. I noticed young mother dancing with her children. She was much bigger than me but she didn’t seem to worry about the extra weight. My friend Patrycja posted this photo on her fb page.


I want to tell you something.” – She wrote. “I'm not pregnant but love my belly and body the way it is. I’m working on it but it’s nobody’s business that I’m ‘fat'. I’m positive that if someone loves/hates/likes/despises or respects me it’s not because of the way I look but for who I am”.

Sometimes extra weight is literally ruining woman’s life. Being “fat” can become an obsession. Nothing can stops you from comparing yourself with every skinny girl… Why? Patrycja is right – if someone really loves you, it’s not because of your fat/slim bottom. And if he does he’s clearly not the right one.

Straciłam ostatnio parę kilo – rzecz jasna jestem z siebie dumna. Po jakichś pięciu latach zrzuciłam wreszcie „ciążową” nadwagę. Poszliśmy na festyn jakiś czas temu. Zauważyłam młodą matkę, tańczącą ze swoimi dziećmi. Była znacznie grubsza ode mnie ale nie sprawiała wrażenia, że przejmuje się swoją nadwagą. Moja znajoma Patrycja umieściła to zdjęcie na swojej stronie fb.


Chcę wam coś powiedzieć.” – napisała. „Nie jestem w ciąży, ale kocham swój brzuch i cale ciało takie, jakie jest. Pracuję nad nim. Ale nikomu nic do tego, że jestem ‘gruba.' I tak wychodzę z założenia, że jak ktoś mnie kocha/nienawidzi/lubi/gardzi mną/szanuje/nie szanuje to nie dlatego, jak wyglądam, ale jaka jestem”.

Czasami nadwaga rujnuje życie kobiety. Bycie “grubą” może stać się obsesją. Nikt nie może cię powstrzymać od porównywania się z każdą szczupłą dziewczyną… Dlaczego? Patrycja ma rację – jeśli ktoś cię naprawdę kocha, to nie za względu na gruby/szczupły tyłek. A jeśli tak, to nie jest z pewnością tym właściwym.

3 comments: