Thursday, February 11, 2016

Lonely woman/Samotna kobieta

Years ago I was reading an article. Someone revealed that he's addicted to controlling his email account. Checking it was the first thing in the morning. He would go through inbox every hour or so. “That's weird!” - I thought. At that time, I had only one email account and I wasn't big fan of social networking sites. 

It changed since I stopped working. Being at home with the kids does make you lonely sometimes. You tend to spend more time surfing the ‘net. I joined Facebook, started blogging and got sucked into the Web. I end up spending about two hours looking at someone's photos, checking my emails or writing new post (which isn't waste of time:)

Yvette Vickers B-movie star died alone in front of her computer. Her mummified body was found several month later. Social networking sites did connect her with many people, but she lived in an isolation. Vickers received more attention than she did in the final years of her life. Bad consolation.

Lata temu przeczytałam artykuł. Ktoś opowiadał, że jest uzależniony od kontrolowania skrzynki mailowej. Otwieranie jej jest pierwszą rzeczą, jaką robi z rana. Przegląda wiadomości mniej więcej co godzinę. “Dziwne!” - pomyślałam. W tamtych czasach miałam jeden adres mailowy i nie byłam fanką portali społecznościowych.

Zmieniło się to, gdy przestałam pracować. Siedzenie w domu z dziećmi czyni czasem samotną. Spędza się więcej czasu w sieci. Dołączyłam do Facebook, zaczęłam blogować i dałam się wessać w internetowy światek. Spędzam około 2 godzin przeglądając cudze zdjęcia, kontrolując maile i pisząc nowe posty (co nie jest stratą czasu:).

Yvette Vickers gwiazda filmów klasy B zmarła w samotności przed komputerem. Zmumifikowane ciało zostało znalezione szereg miesięcy potem. Portale społecznościowe połączyły ją z wieloma ludźmi, ale żyła w osamotnieniu. Vickers doczekała się więcej uwagi po śmierci, niż za życia. Marna pociecha.

4 comments:

  1. Marna. Iluzja. Ale być może niektórym odpowiada pozór kontaktu. Sieć nie zobowiązuje. Coś za coś.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ogólnie rzecz biorąc, lepiej trzymać się życia:)

      Delete
  2. u mnie poczta jest otwarta w tle, ale sygnał dźwiękowy wyłączyłam, bo mnie drażnił... nie uważam siebie za samotną, lubię ludzi, z którymi nie mogę się spotkać w życiu codziennym, więc relaks, żeby człowiek miał tylko takie uzależnienia :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak mówi jedna moja paląca znajoma, trzeba mieć jakieś nałogi:) Baci

      Delete