Sunday, February 7, 2016

Well-beaten path/Wydeptana ścieżka

As a care assistant, I was helping residents with their needs: getting up in the morning, dressing and so on. After it was done, I'd turn on the telly for them. I looked at the elderly people, shrinking in their armchairs and couldn't help but thinking that someone fooled them. Why, they lived just like the society taught them to live.

They did they best to maintain their family – and their adult kids sent them to the nursing home. They worked hard for many years hoping to retire – their pension would pay care home expenses... Is a “one-size-fits-all-plan”: go to school, get a job, have kids really working for everyone?

Top regrets of people who are dying: 1. I wish I had lived my own life. 2. I wish I discovered my purpose earlier. 3.I wish I had taken more risks. 4. I wish I had taken better care of myself. “Don’t think you’re on the right road just because it’s a well-beaten path” - unknown author.

Jako opiekunka, pomagałam rezydentom w codziennych potrzebach: poranne wstawanie, ubieranie się itd. Uporawszy się z tym, włączałam im telewizor. Patrzyłam na staruszków, kurczących się w fotelach, nie mogąc oprzeć się myśli, że ktoś ich wykiwał. W końcu robili wszystko, jak w społeczeństwie przystoi.

Starali się utrzymać rodzinę – dorosłe dzieci wyprawiły ich do domu starców. Pracowali latami, mając nadzieję przejść na emeryturę – pieniądze z niej opłacały im dom opieki. Czy “jednakowy dla wszystkich plan”: skończ szkołę, znajdź robotę, miej dzieci jest naprawdę dobry dla każdego?

Rzeczy których ludzie żałują na łożu śmierci: 1. Braku odwagi żeby żyć, jak się chciało. 2. Że pracowali tak ciężko. 3. Niemożności okazywania prawdziwych uczuć. “Nie myśl, że jesteś na dobrej drodze tylko dlatego, że jest to wydeptana ścieżka” - autor nieznany.


6 comments:

  1. Obejrzałam ostatnio polską komedię "Król życia". Od niechcenia, bo czekałam na syna, aż wróci z imprezy. Tak, można łatwo zmienić swoje życie, trzeba jedynie chcieć. Jeżeli nie mamy odpowiedniej motywacji, to wszystko pozostanie 'po staremu"

    ReplyDelete
    Replies
    1. Otóż to. Człowiek pozwala, by życie się wlokło dzień za dniem, jakby nie było jego, cholera:)

      Delete
  2. Wydaje mi się, że jakkolwiek by człowiek nie przeżył swojego życia, na koniec i tak może się zdarzyć, że zostanie bezradny, zdany na łaskę. Podejrzewam, że chodzi Ci o to, by do końca mieć poczucie uczestniczenia w życiu, by nie znaleźć się poza nawiasem, prawda? Nie wiem, czy to się da osiągnąć. Dlatego, tak jak piszesz, dobrze jest tak żyć, by potem nie żałować. Ściskam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Otóż to, cieszyć się życiem i nie poświęcać wszystkiego dla innych, coś tam sobie zostawić. Też ściskam i gratuluję walentynkowej powieści! To ci dopiero sukces.

      Delete