Friday, January 3, 2014

Gaudeamus igitur



I was reading the article: “28-year-old suffers panic attacks at sight of Father Christmas after she was forced to sit on his knee as a child.” Stefanie Howlett bursts into tears if she knows there’s Santa nearby… Back in 1992 I was going to very demanding comprehensive school. 
 
It made me extremely impressed and even more self-conscious than I was. In three months time I developed overwhelming phobia of singing “Gaudeamus igitur” in the face of my class. For many weeks I was doing my best to avoid the lesson of music. I was sure that the teacher had forgotten about me…

Shortly before Christmas he controlled the book: “You haven’t sung yet!” – He told me. The teacher used to ménage a choir; every time when his students were singing “Gaudeamus igitur” he would say: “Nice voice! Would you like to join us?”. I don't know how I sung, but when it was over, he said nothing :) You need to face your fears, they say...

Artykuł z Mail Online: „28 - latka cierpi na ataki paniki na widok Mikołaja, od kiedy w dzieciństwie została siłą posadzona mu na kolanach.” Stefanie Howlett wybucha płaczem jeżeli w pobliżu znajduje się Mikołaj”… W 1992 r. chodziłam do wymagającego ogólniaka. 

Szkoła robiła na mnie wielkie wrażenie i czyniła jeszcze bardziej nieśmiałą, niż byłam. W ciągu trzech miesięcy rozwinął się tam we mnie paraliżujący lęk przed śpiewaniem “Gaudeamus igitur” przed klasą. Przez wiele tygodni robiłam, co mogłam, by unikać lekcji muzyki. Byłam pewna, że nauczyciel o mnie zapomniał…

Przed świętami skontrolował dziennik i powiedział: „A, ty jeszcze nie śpiewałaś!”. Nauczyciel prowadził chór; za każdym razem, gdy uczeń kończył “Gaudeamus igitur” muzyk mówił: „Niezły głosik. Chcesz do nas dołączyć?”. Nie wiem, jak śpiewałam, ale kiedy skończyłam, nauczyciel nic nie powiedział:) Zmierz się ze swoimi lękami, mówią...


2 comments:

  1. W sumie ja też nie lubię tego numeru muzycznego, a niestety często musiałam śpiewać na uroczystościach uniwersyteckich, ble, że tak to ujmę

    rozumiem Twoją niechęć

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie o pieśń była problemem lecz szkolna psychoza:) choć jak mu się przyjrzeć, cały ten gaudeamus jest niezbyt piękny. pozdrawiam

      Delete