Sunday, September 14, 2014

Coffee leftover/Resztki kawy



I saw that man on the street. He was about my age, bronzed and muscular. He had a big tatoo and a bit of belly. The man was with a young woman; they spoke a strange language. Bronzed guy was drinking black coffee from a plastic cup; he left a tiny bit of it for the girl. The man noticed me looking at him; I holded my stomach in when he looked back.
jendavisphoto.com

His friend drank the last drops of his coffee... „He's a real man!” - I thought. In one of my dad's stories a woman prepared food and alcohol for her partner and his mate. „I'll show you something!” - Her man said to his friend and smacked the woman. „Now come here and kiss my hand!” - He told her. She did what he wanted. „Yo see?” - The man said proudly to his mate.

Been thinking about it many times. It's shocking and awful... but it happens. On the other side, it's hard to find a man who would kiss his wife's cruel hand. I truly admire strong and independent women (I know a few of them). Those great girls wouldn't accept coffee leftover. They would prefer cutting the cruel hand off instead of kissing it. Even if it their MAN's hand.


Zauważyłam go na ulicy. Był w moim wieku, opalony i muskularny. Miał duży tatuaż i odrobinę brzuszka. Towarzyszyła mu młoda kobieta; rozmawiali w dziwnym języku. Opalony gość pił czarną kawę z plastikowego kubeczka; zostawił odrobinkę dla dziewczyny. Zauważył, że gapię się na niego. Wciągnęłam brzuch, kiedy na mnie popatrzył.

Przyjaciółka piła ostatnie krople jego kawy... „To prawdziwy facet!” – pomyślałam. W jednej z historii mego ojca kobieta szykuje wódkę i zakąskę dla swego partnera i jego kumpla. „Pokażę ci coś!” – mówi jej mężczyzna i uderza kobietę po twarzy. „Teraz chodź tu całuj w rękę!” – poleca. Zrobiła, co kazał. „Widziałeś?” – mówi dumnie jej facet do kolegi.

Myślałam o tym wiele razy. To okropne i szokujące, ale... zdarza się. Z drugiej strony, ciężko znaleźć pana, który całowałby okrutną rękę żony. Szczerze podziwiam silne i niezależne kobiety (znam parę takich). Te dzielne dziewczyny nie przyjęłyby resztek kawy. Wolałyby obciąć okrutną rękę, zamiast ją całować. Nawet, jeśli to ręka ich MĘŻCZYZNY.

No comments:

Post a Comment