Saturday, October 22, 2016

£1 for ten/Funt za 10 sztuk

I have been reading that a bag of rubbish was displayed as a work of art at the Tate Britain gallery. One of the cleaners threw it out with the thrash. The plastic bin linner filled with waste paper was later recovered, but it was too damaged to display. The gallery did't reveal the compensation offer for the artist, but apparently similar bags cost £1 for ten.

For me, the „art work” was rubbish, and cleaning staff's act was an evidence of the ignorance of experts. Very often the filter of common sense can say if something can be considered a good art. About two months ago I started my sketch-a-day challenge. „Your drawings are all the same!” - Angelo said when I asked for his opinion.

The harsh critical voice was right. I wasn't improving: I kept drawing simple and quite bad shapes, and cover it with Photoshop filters. But Adobe product isn't a magic tool: it takes a lot of effort to create something which is not rubbish. I believe that I can so keep drawing, and sharing my illustrations on La donna&Photoshop blog and Artmajeur page.

Czytałam, że galeria Tate Modern wystawiła worek na śmieci jako dzieło sztuki. Jedna ze sprzątaczek wyrzuciła go razem z odpadkami. Plastikowy worek wypełniony papierem został odzyskany, był jednak zbyt uszkodzony, by go pokazywać. Galeria nie podała wysokości odszkodowania przyznanego artyście; mówi się, że podobne worki kosztują funta za 10 sztuk.

Moim zdaniem „dzieło” było nic nie warte, to, co zrobiła sprzątaczka pokazuje nieświadomość ekspertów. Bardzo często filtr zdrowego rozsądku wskazuje, czy coś może być uznane za prawdziwą sztukę. Dwa miesiące temu rozpoczęłam wyzwanie: rysunek na dzień. „Twoje szkice są takie same!” - rzekł Angelo, poproszony o opinię.

Surowy głos krytyka miał rację. Nic się nie poprawiało: rysowałam proste, niezgrabne kształty i pokrywałam je filtrami Photoshopa. Ale produkt Adobe to nie magiczna różdżka – stworzenie czegoś wartościowego wymaga wysiłku. Wierzę, że mi się uda, więc rysuję – i pokazuję moje obrazki na blogu Ladonna&Photoshop i stronie Artmajeur.

No comments:

Post a Comment