Monday, September 2, 2013

10 Krochmalna Street/ Krochmalna 10



I always say that if I could choose a place to live, it would be Glastonbury. I lived there back in 2007. The “magic” town has long been a favoured destination for pilgrims. The people of Glastonbury are striking, calling up spirits and threading flowers and ribbons through their hair. The soothsayers and astrologers study oriental religions and love healing centers.
Źródło: Internet

I consider Vieste (Apulia, Italy) the most beautiful town I’ve ever seen. It’s truly breath-taking – another place where I would happily live ever after. But… my dad’s friend Kazik told me once: “I cannot understand how you could live so far away from home! For me, it's enough that I’m going to Lublin and I feel like ‘Let’s go back to Okszów, Kazik!”

One of my favourite writers, Isaac B. Singer grew up in the Yiddish-speaking poor Jewish quarter of Warsaw at 10 Krochmalna Street. He immigrated to United States and was never back to Warsaw - but he used to say had said that wherever he's going to, he always feels like walking at Krochmalna Street. There are places better than Okszów but only there I feel like in home.

Zawsze powtarzam, że gdybym mogła wybrać, zamieszkałabym w Glastonbury. Mieszkałam tam w 2007. „Magiczne” miasto przyciąga pielgrzymów. Mieszkańcy próżnują, wywołują duchy, wplatają kwiaty i wstęgi we włosy. Wróżbici i astrologowie studiują wschodnie religie i kochają centra medycyny naturalnej.

Vieste (Apulia, Włochy) to najpiękniejsze miasto, jakie widziałam. Zapiera dech w piersiach – kolejne miejsce, gdzie mogłabym zamieszkać do końca moich dni. Ale… przyjaciel mojego ojca, Kazik, powiedział: „Nie rozumiem, jak możesz mieszkać tak daleko od domu! Wystarczy, że pojadę do Lublina i myślę: Kazik, wracaj do Okszowa!”

Jeden z moich ulubionych pisarzy, Isaac B. Singer wychował się w ubogiej, mówiącej Jidisz części Warszawy na ulicy Krochmalnej 10. Singer wyemigrował do USA i nigdy nie wrócił do Polski, ale powtarzał, że gdziekolwiek by szedł, zawsze wydawało mu się, że idzie ulicą Krochmalną. Istnieją lepsze miejsca niż Okszów, ale tylko tam czuję się jak w domu.


No comments:

Post a Comment