Monday, November 18, 2013

Sad day of November/Smutny dzień w listopadzie



Autumn and winter are not the best: children’s colds and rainy weather make me stay at home. Days are passing by while I clean dirty noses, watch Peppa Pig and change endless nappies. Sometimes I feel like life is just happening to me, and I have very little to say about it. Just like 10 years ago. Back in 2003, after one year of unemployment I decided to get another diploma.
 
The idea of becoming a nurse seemed really good. I always liked hospitals; I was sure that diploma in nursing will help me to find a good job. I passed the matriculation and started my course on October 2003. Think everything would go well if it wouldn’t be for money: I hoped to study while working part-time, but couldn’t find any job in Lublin.

My savings ended very quickly and I had to give up. The day I was back to Okszów was cold and rainy. I watched TV with my dad feeling really down. I felt like a failure: unemployed and still living with parents… It seemed that life couldn’t get any worse. The next year year I started teaching job and I understood that actually it could:)

Jesień i zima nie są dobrym czasem: dziecięce przeziębienia i deszczowa pogoda zmuszają do siedzenia w domu. Dni mijają a ja wycieram nosy, oglądam Peppę Pig i zmieniam pieluchy. Czasami czuję, że życie tylko mi się przytrafia - zupełnie jak 10 lat temu. W 2003, po roku bezrobocia zdecydowałam się zdobyć kolejny dyplom.

Idea zostania pielęgniarką wydawała się dobra. Zawsze lubiłam szpitale; byłam pewna, że studia pielęgniarskie pomogą mi znaleźć zajęcie. Zdałam egzamin wstępny i w październiku 2003 rozpoczęłam studia. Wszystko poszłoby dobrze, gdyby nie pieniądze. Chciałam pracować na część etatu, ale nie znalazłam pracy w Lublinie.

Oszczędności stopniały szybko i musiałam się poddać. Dzień, w którym wróciłam do Okszowa był zimny i deszczowy. Oglądałam telewizję z ojcem; byłam przygnębiona. Czułam się przegrana: bezrobotna i mieszkająca z rodzicami… Wydawało się, że życie nie może być gorsze. Rok później zaczęłam uczyć wtechnikum i zrozumiałam, że może:)


No comments:

Post a Comment