Wednesday, February 11, 2015

Love and understanding/Miłość i zrozumienie


One week ago I waited for a bus in the centre of Warsaw: I used to live nearby. In December 2007 I worked in the accounting office. I was renting a room; there were two other girls in the apartment, a couple. They asked me if I don’t mind. I didn’t. My mates were smart; both had good qualifications, but preferred working on their own for less instead of finding well-paid job.
Źródło: internet

Girls were extremely committed: it seemed that they would spend together every minute of their lives; they would have endless chats and enjoyed each other’s company. Once I revealed to one of them a story about a girl who got pregnant by a man she hardly knew. “Bet her parents were mad!” – She said. I joked that her husband was much more upset.

She was about to laugh, but she never did: instead she went to her girlfriend’s room. I heard her saying: “See, Danka told me…”. I understood that she couldn’t laugh without her! To me it was the most beautiful love example. “We are sorry for girls who like men. There is no understanding!” – They used to say. I knew that they had it.

Tydzień temu czekałam na autobus w centrum Warszawy: mieszkałam niedaleko. W grudniu 2007 pracowałam w biurze rachunkowym. Znalazłam pokój; w mieszkaniu były jeszcze dwie dziewczyny, były parą. Pytały, czy mi to nie przeszkadza. Nie przeszkadzało. Były inteligentne, miały doskonałe kwalifikacje, ale wolały prowadzić własną działalność za mniej zamiast znaleźć dobrze płatną pracę.

Były bardzo związane, zdawało się, że spędzały razem każdą chwilę, prowadziły niekończące się rozmowy i lubiły swoje towarzystwo. Raz opowiadałam jednej z nich o dziewczynie, która zaszła w ciążę z przypadkowym mężczyzną. „Rodzice pewnie się wkurzyli!” – zauważyła. Zażartowałam, że mąż wkurzył się znacznie bardziej.

Chciała się roześmiać, ale się powstrzymała. Poszła do pokoju swojej dziewczyny, słyszałam, jak mówiła: „Wiesz, Danka opowiadała…”. Zrozumiałam, że nie mogła się bez niej roześmiać! Uznałam to za jeden z piękniejszych dowodów miłości. „Żal nam dziewcząt, które lubią facetów. Nie ma zrozumienia!” - mówiły. Wiedziałam, że one to miały.

2 comments:

  1. Uzależnianie się od siebie chyba jednak nie jest taką miłością... wolność, dać drugiej osobie wolność, nawet do śmiechu, to jest miłość :)

    kiss

    ReplyDelete
    Replies
    1. To prawda, ale na mnie zrobiło to wrażenie. Wydało mi się piękne, nie chcieć się śmiać bez kochanej kobiety:) Kiss Margo

      Delete