Sunday, April 26, 2015

The picture/Obrazek

My neighbour T. is 86 but still fit and healthy. We got chatting recently – she noticed me reading “Dylan Dog” comic book. “My husband loved crosswords!” – She told me. “Every evening before I fell asleep I think about him!”. He died 7 years ago after long illness. There is still door plate with his name on T.’s door.
 
Forrest Gump: “And then in the desert, when the sun comes up, I couldn't tell where heaven stopped and the earth began. It's so beautiful.” Jenny Curran: “I wish I could've been there with you.” Forrest: “You were.” The quote from famous film makes me think about the old lady from the nursing home where I worked. I used to look at the picture in her room.

She and husband were running down the hill: they looked ever so happy. Sadly the man died and she got ill. I liked her: she was silent and polite. Her illness was progressing - she lived in a world completely in her own mind and often “talked” to her daughter. I’m sure sure she hadn’t forgotten also her beloved husband. Wherever she went there he was.

Moja sąsiadka T. ma 86 lat ale jest zdrowa i sprawna. Rozmawiałyśmy ostatnio – zauważyła, że czytam komiks „Dylan Dog". „Mąż uwielbiał krzyżówki!” – rzekła. „Każdego wieczoru zanim zasnę, długo o nim myślę!” Mąż zmarł 7 lat temu po długiej chorobie. Na drzwiach T. ciągle wisi tabliczka z jego imieniem.

Forrest Gump: “A na pustyni, kiedy wschodzi słońce, nie można rozróżnić, gdzie kończy się niebo i zaczyna ziemia. To takie piękne.” Jenny Curran: „Chciałabym być tam z tobą.” Forrest: “Byłaś". Cytat ze sławnego filmu przypomina mi staruszkę z domu opieki, w którym pracowałam. Patrzyłam na zdjęcie w jej pokoju.

Ona i jej mąż zbiegali w dół wzgórza; wyglądali na bardzo szczęśliwych. Niestety mężczyzna zmarł, a ona zachorowała. Lubiłam ją – była milcząca i uprzejma. Choroba postępowała szybko – żyła we własnym świecie i często „rozmawiała” z córką. Jestem pewna, że nie zapomniała również ukochanego męża. Gdziekolwiek była, był i on.

2 comments:

  1. Miłość, tęsknota, przywiązanie... też o tym dzisiaj rozmawiałam... w kontekście trzęsienia ziemi, wybuchu wulkanu w Chile i takie tam

    kiss miła

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wszyscy mamy nadzieję, że ktoś nas wszędzie zabierze. Ano kiss jak to Ty mówisz:)

      Delete