Saturday, January 9, 2016

An illusion/Złudzenie

One of my my mom's stories: once upon a time (in the 1960's) there was a girl who wanted to get married. Her neighbour's son worked in the factory far away from the village. She asked him to bring her over a man. “He can be small and even red-hair!” - She used to said. “What matters he's a guy!” No study can show definitively that getting married will make you happier.

They are scientific seasons that being creative – yes it would. In October started my PLAMA page – not a big success though:) Then I wrote a children story Jasmine and Italian mouse and illustrated it. I couldn't resist sending “Jasmine” to publishers and after one or two weeks I got my first rejection. Very quick:)

The girl from my story got her guy eventually: the son of her neighbour presented her a man who (they say) was handsome and had a good job. They got married and lived happily until he died after they tragically lost their son. Then she was lonely again. The illusion of waiting for the future to be happy.

Jedna z historii mojej mamy: pewnego razu (w latach 60.) była sobie dziewczyna, która chciała wyjść za mąż. Syn sąsiada pracował w fabryce daleko od wioski, prosiła go, żeby przyprowadził jej mężczyznę. “Może być mały, nawet rudy!” - mówiła. Nie ma naukowych dowodów, że małżeństwo nas uszczęśliwia. 

Są naukowe dowody, że bycie kreatywnym – owszem. W październiku zaczęłam stronę PLAMA (nie odniosła zbyt wielkiego sukcesu:) Następnie napisałam historię dla dzieci Jasmine i włoska mysz i ją zilustrowałam. Nie oparłam się pokusie wysłania do wydawców, po tygodniu lub dwóch otrzymałam pierwszą negatywną odpowiedź. Szybko:)

Dziewczyna z mojej opowieści kogoś w końcu znalazła. Syn sąsiada przedstawił jej mężczyznę, który (tak mówią) był przystojny i miał dobrą pracę. Pobrali się i byli szczęśliwi, zanim zmarł po tragicznej śmierci ich syna. Wtedy znów była sama. Iluzja czekania na przyszłość, która nas uszczęśliwi.as uszczęśliwi.

4 comments:

  1. Trudno się wpasować w gust ludzi... stąd czasami początki są takie trudne :* wytrwałości Danko :*

    ReplyDelete
  2. To chyba piękna historia, sądząc po opisie. Wydawca na pewno się znajdzie :)

    ReplyDelete