Monday, June 27, 2016

The World of Yesterday/Świat Wczorajszy

Brexit isn't about economics. It's about xenophobia” - I've read. The journalist is quoting a drunk man who wanted to talk about Brexit. „We're letting in rapist. We're letting in shit” - He said. „I have four children. How are they supposed to get jobs?”. The UK Independence Party is focused on the threat from immigrants. They got 4 million votes in the 2015 election.
www.huffingtonpost.co.uk

The leader warned of „Romanian crime wave” and is calling for „British job for British workers”. The campaign has worked: the imigrants are being stopped in the street and ordered to leave the UK… Born in Vienna Stefan Zwaig beilieved in Europeanism against nazionalism. In „The World of Yesterday” he described the capital as a multicultural city.

In 1934 Zweig (who was a Jew) left Austria. In 1942, feeling hopeless for the future for humanity, he comited suicide togheter with his wife. But Zweig had something to live for - he could be the voice of reason amid the chaos. You can „fight” for our children's future shouting: „This is England, foreigners have 48 hours to f**k right off but would they be happy in liberal intolerance world?
 
W Brexit nie liczy się ekonomia, tylko ksenofobia” - przeczytałam. Dziennikarz cytuje pijanego, który chciał rozmawiać o Brexit. „Wpuszczamy gwałcicieli. Wpuszczamy gówno” - powiedział. „Mam czworo dzieci. Jakim cudem znajdą pracę?”. Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa koncentruje się na zagrożeniu ze strony imigrantów. W 2015 roku zdobyła 4 miliony głosów.

Jej lider ostrzega przed „falą rumuńskiej przestępczości” i woła o „brytyjskie miejsca pracy dla Brytyjczyków”. Ta kampania skutkuje: imigranci są zatrzymywani na ulicach i nawoływani do wyjazdu z Anglii… Urodzony w Wiedniu Stefan Zweig wierzył w proeuropeizm przeciw nazizmowi. W „Świecie wczorajszym” opisał stolicę jako miasto wielu kultur.

W 1934 r. Zweig (który był Żydem) opuścił Austrię. W 1942 r. popełnił samobójstwo z żoną, nie wierząc w przyszłość rodzaju ludzkiego. Zwaig miał po co żyć - mógł być głosem rozsądku w chaosie. Można „walcz” o przyszłość własnych dzieci, wrzeszcząc: „To jest Anglia, przyjezdni mają 48 godz. żeby wyp**ć, ale czy będą one szczęśliwe świecie wolnej nietolerancji?

4 comments:

  1. Anglicy wciąż myślą, że są pępkami świata i że bez nich Unia się rozpadnie. Oglądałam dzisiaj obrady parlamentu Zjednoczonego Królestwa iiii Szkocja opuści WB, Irlandia Północna również, Anglia raczej nie ma już szans na skolonizowanie innych krajów, chociaż marzy o niewolnikach na swoich warunkach. Nadchodzą dziwne czasy, gdzie naziści dyktują, jak żyć.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też tak sobie myślałam - ich politycy zawodzą o najeździe cudzoziemców, a jak wygląda historia Anglii? Czy oni grzecznie w domu siedzieli?

      Delete
    2. Oczywiscie bywaja emigranci, ktorzy nie potrafia sie dostosowac, ale od tego sa odpowiednie sluzby i raczej te powinni politycy uzdrowic... by reagowanie bylo odpowiednie i w czasie :)

      Delete
    3. Otóż to. Nie ma co wylewać dziecka z kąpielą.

      Delete