Tuesday, July 8, 2014

Do not steal/Nie kradnij

One of my dad’s stories: once upon a time there was a thief in the village. They say that every day he was stealing at work. If he had forgotten, he would go back. Everyone knew about his habit, but everyone was stealing in commumist Poland. My father never joined communist party (even though it would be beneficial for him) but he really believed in the system.
 
We spent endless hours talking about it; generally I disagreed with him. I think that the ideology isn’t bad, but it simply didn’t work. Let’s take the grocery at Okszów: you had to be lucky to get something there. The days of empty shelves and long queues ended when I was 12. Private employed buyed the store at Okszów.

Badly equipped grocery had become a history. Every time when I’m coming to Poland, I find the shop better and better (they even opened a bakery in the store). The thief from my dad’s story had a heart attack and went to the hospital. “Now I would know how to live!” – He told someone. He died, but maybe it’s better for him: one cannot steal every day in capitalist Poland!


Jedna z historii mojego ojca: żył sobie na wsi pewien złodziej. Mówiono, że codziennie kradł coś w pracy. Jeśli zapomniał, wracał z powrotem. Wszyscy wiedzieli o tym zwyczaju, ale wszyscy kradli w komunistycznej Polsce. Mój ojciec nigdy nie zapisał się do partii (chociaż byłoby mu to na rękę), ale wierzył w komunizm.

Rozprawialiśmy o tym długie godziny; zasadniczo się z nim nie zgadzałam. Myślę, że ideologia nie jest zła, ale zwyczajnie nie działa. Weźmy chociaż sklep w Okszowie. Człowiek musiał mieć szczęście, żeby coś tam kupić. Czasy pustych półek i kolejek skończyły się, gdy miałam 12 lat. Prywatny przedsiębiorca kupił sklep w Okszowie.


Złe zaopatrzenie odeszło do historii. Za każdym razem, gdy wracam do Polski, sklep robi się coraz lepszy (otworzono nawet piekarnię na zapleczu). Złodziej z historii mojego ojca dostał zawału; zabrano go do szpitala. „Teraz bym wiedział, jak żyć!” – powiedział komuś. Zmarł, ale może to lepiej dla niego: człowiek nie może kraść codziennie w kapitalistycznej Polsce!

No comments:

Post a Comment