Friday, July 11, 2014

The dream/Marzenie

I wanted to create comic book related page on my blog. I was selecting the illustrations when I saw it. I don’t know why I never spotted it before. My children’s illustrations were no good! The thing is that I’m quite lazy. Confident that Photoshop is a quick fix, I would make some miserable sketches and cover it with several filters. 
Looking at my stuff, I saw it for what it was: a very poor artwork. Still I know that the sketch can be simple – and good in the same way. Andrzej Milewski started drawing back in 2009. Since 2013 he’s publishing on wyborcza.pl. The simplicity of Milewski’s illustrations makes them unique. I admire his funny pictures; he inspirated my La donna cannone illustrations.

Fred Blunt is my absolute guru. “Right from the beginning he knew he wanted to draw silly pictures for a living... and some decades later he's living the dream!” Fred Blunt’s “silly pictures” are my model and ideal. His illustrations are beautiful, funny and so alive. I keep looking at Blunt’s pictures and dreaming that also I will draw for a living!

P.S. Milewski's picture: ALCOHOL: BECAUSE THE SOUP WAS TOO SALTY. MARIHUANA: THE SOUP WAS TOO SALTY, BUT HE ATE THE WHOLE POT.

Chciałam utworzyć stronę związaną z komiksami dla dzieci na blogu. Wybierałam ilustracje, gdy do mnie to dotarło. Jak mogłam nie dostrzec tego wcześniej? Moje ilustracje dla dzieci były niedobre. Jestem z natury dość leniwa. Wierząc, że Photoshop naprawi wszystko, tworzyłam niedbałe rysunki i nakładałam na nie niezliczone filtry.
cargocollective.com/FredBluntIllustration

Patrząc na moje „dzieła” ujrzałam ich mizerną wartość. Wiem jednak, że rysunek może być prosty i jednocześnie bardzo dobry. Andrzej Milewski zaczął rysować w 2009 r. Od 2013 publikuje na wyborcza.pl. Prostota rysunków Milewskiego czyni je wyjątkowymi. Podziwiam jego zabawne obrazki; zainspirowały moje rysunki z cyklu La donna cannone.


Fred Blunt jest moim guru. “Od samego początku wiedział, że chce zarabiać na życie rysowaniem głupiutkich obrazków... Po paru dziesięcioleciach jego sen się urzeczywistnił!”. “Głupiutkie obrazki” Freda Blunt to dla mnie wzór i ideał. Jego ilustracje są urocze, zabawne i bardzo żywe. Patrzę na obrazki Blunta i marzę, że i ja będę zarabiać na życie rysowaniem!

No comments:

Post a Comment