Sunday, August 25, 2013

The Queen from Cherry Orchard/Królowa z Wiśniowego Sadu



One from my mum’s stores: there was a woman called Queen from the Cherry Orchard. She was different and famous for her “love stories.” It happened once that someone saw her in the orchard having sex with two men. He shared the news in the village – literally all the tenants: men, women, kids and the elderly went to see the three lovers.
http://jendavisphoto.com/

One from the men got angry – he took a branch of wood and was after them. The audience was gone, but after a while they were back again. The whole story is nothing but reality show: exhibitionism and sex. In early 60’ the Quinn seemed crazy, but today one wants some attention - having audience is important.

Jen Davis, who “spent a decade snapping herself.” “Self-portrait project inspired her to lose weight (…). Since her images have appeared online Miss Davis says she has been ‘shocked’ by the positive response they have garnered.” Think that more than attention-seekers, we all are longing for acceptance.

Jedna z historii mojej mamy: kobieta zwana Królową z wiśniowego sadu była inna niż wszyscy, znana ze swych historii miłosnych. Zdarzyło się, że ktoś zobaczył w sadzie, uprawiającą seks z dwoma mężczyznami. Podzielił się informacją na wsi – dosłownie wszyscy: kobiety, mężczyźni, starcy i dzieci pobiegli oglądać kochanków.

Jeden z mężczyzn złapał kawał gałęzi i zaczął ich gonić. Widzowie rozbiegli się, lecz po chwili wrócili na miejsce. Cała ta historia to nic innego, niż reality show: ekshibicjonizm i seks. We wczesnych latach 60. Królowa zdawała się szalona, dziś człowiek pragnie uwagi – posiadanie widowni jest ważne.

"Jen Davis, fotografowała siebie przez 10 lat. Projekt zainspirował ją do utraty wagi (…). Kiedy jej zdjęcia pojawiły się w Internecie, panna Davis była zaszokowana pozytywnym ich odbiorem.” Myślę, że bardziej niż spragnieni uwagi, pragniemy akceptacji.

No comments:

Post a Comment