Wednesday, March 9, 2016

The farting princess/Pierdząca księżniczka

A tale narrated by old Giuseppe: “Once upon a time there was a lovely princess who didn't want to marry. 'Why is that?' - An old woman asked her. 'I can't do it because I'm coursed. It says that the day of my wedding I'd make a loud fart and everyone would be kidding on me!' - The girl said. 'I'll help you if you'll marry my son!' - The old woman promised”. 

 “The day of the wedding she was sitting next of the princess who started farting indeed. 'Please excuse me!' - The mother-in-law said. - 'I ate too much, excuse me!' Everybody laughed on her and the honour of the princess was saved”. When you're young you are afraid of being ridiculed. Being laughed at is one of the worst things that can happen…

I had bad acne as a teen. Once a big spot appeared on my nose. It was gross, red and huge… I was positive that everyone is looking at it. Today I know that people aren't thinking about me, but about themselves. I don't find it frustrating, but liberating. A great relief from tremendous effort to avoid the failure. A fart may be a sign you don't care to pretend any more:)

Bajka starego Giuseppe: “Była sobie piękna księżniczka, która nie chciała wyjść za mąż. 'Dlaczego nie?' - spytała starsza kobieta. 'Nie mogę, bo jestem przeklęta. W dzień ślubu wydam głośne pierdnięcie i będą się ze mnie śmieli!' - odparła dziewczyna. 'Pomogę ci, jeśli wyjdziesz za mego syna!' - obiecała staruszka.

W dzień ślubu usiadła koło księżniczki, która rzeczywiście pierdnęła. 'Przepraszam!' - wykrzyknęła teściowa. 'Zjadłam za dużo, nie chciałam!' Wszyscy się z niej śmieli i honor księżniczki był ocalony.” Kiedy jesteś młody, boisz się ośmieszenia. Bycie wyśmianym to najgorsza rzecz, jaka się może przytrafić...

Kiedy byłam nastolatką, miałam trądzik. Pewnego razu na nosie wyskoczył mi wielki pryszcz. Byłam pewna, że wszyscy na niego patrzą. Dziś wiem, że ludzie nie myślą o mnie, tylko o sobie. Bardziej niż frustrujące, uważam to za wyzwalające. Prawdziwa ulga od wysiłku, by uniknąć porażek. Pierdnięcie może być znakiem, że nie chce ci się niczego udawać:)

4 comments:

  1. Święta racja. A każdy musi to odkryć sam, albo do tego dorosnąć. Bo inni mogą mu wcześniej tłumaczyć w nieskończoność, a i tak nie uwierzy, dopóki to samo do niego nie przyjdzie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kiedy jest się młodym, wszystko zdaje się trudne i skomplikowane:)

      Delete
  2. a przecież to takie naturalne... ech ten wstyd. Kiss

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj tak, to jest naturalne:) Kiss as well

      Delete