Showing posts with label Politics/Polityka. Show all posts
Showing posts with label Politics/Polityka. Show all posts

Saturday, February 8, 2020

Bari-Lublin: Youtuber


If I don't get a job when I'm big, I'll become stupid YouTuber” - My daughter said. We both know that YouTube stars are everything but „stupid.” Not only rich and popular, they are also influential fi gures. The once Italy's most powerful politician Matteo Salvini noticed the social impact of YouTube. Accompanied by dozens of journalists, he live-streamed himself in Bologna.

Salvini is buzzing the intercom of a Tunisian immigrant: „I'd like to ask you whether it's true you deal drugs in the neighborhood as we've been told?” My friend didn't like me joking about it. Italian public are seriously fed up of the politicians, and don't trust them at all. „Salvini ruined us!” - The father of Tunisian teen said. The 17-year-old Yassin don't have any criminal records.

People connected Salvini's livestream in Bolonia with a regional election. His aggressive anti-immigrantion campaign had opposite effect. “(Salvini) is the big loser in this election because the people saw it as a referendum in him,”- Minister Conte said. Yassin's family did find support in the neighbourhood. Apparently you have to produce the dumbest YouTube stuff smartly…

Jeśli nie znajdę pracy, kiedy dorosnę zostanę głupią YouTouberką” - powiedziała moja córka. Obydwie wiemy, że gwiazdy YouToube nie są wcale głupie. Nie tylko bogate i sławne, stają się również wpływowe. Najbardziej kiedyś znaczący włoski polityk Matteo Salvini zauważył rolę YouToube w społeczeństwie. Otoczony przez dziesiątki dziennikarzy, wykonał transmisję na żywo w Bolonii.
Źródło: internet

Salvini rozmawiał przez domofon z emigrantem z Tunezji, pytał, czy rozprowadza narkotyki na osiedlu. Mojej znajomej P. nie spodobało się, że robiłam sobie z tego żarty. Włoska opinia publiczna ma dosyć polityków, którym zupełnie nie ufa. “Salvini nas zrujnował!” - oznajmił ojciec nastolatka z Tunezji. 17-letni Yassin ma czystą kartotekę.

Ludzie połączyli transmisję w Bolonii z wyborami w regionie. Agresywna kampania przeciw emigrantom, prowadzona przez Salvini dała przeciwny efekt. „(Salvini) jest wielkim przegranym w wyborach, ludzie odebrali je jako referendum w jego intencji” - powiedział premier Conte. Rodzina Yassina otrzymała wsparcie sąsiedztwa. Wydaje się, że głupoty na Youtube trzeba robić mądrze…

Monday, October 28, 2019

Super-slim husband/Bardzo szczupły mąż

Wow! A man rushed to the hospital after eating 413 chicken nuggets!” - I said to my husband. He mumbled something about stupid stories. He's reading “serious” political news… But are these any better? I listened to a lecture about Solidarity trade union. The talk was very simple. Solidarity was very much liked, and communist – not.

Polish historian spoke about Anna Walentynowicz and Lech Wałęsa. He mentioned their conflict, and said that he doesn't know much about it. But actually it's not a secret… Only that (often) truth doesn't matter that much in politics. That's why I prefer much more reading about woman who weighs 16 stone more than her super-slim husband.

Mrs. and Mr. Grundy are just perfect for one another. The love story went viral when Emma posted online “he's thin and I'm fat but that's how we roll.” She got a lot of supportive messages. Very nice… But it looks that the story about 25-year-old paralyzed after eating 413 chicken nuggets was made up. Is there any truth in the world?

A niech to! Mężczyzna skończył w szpitalu po zjedzeniu 413 kawałków kurczaka!” - powiedziałam do męża. Wymamrotał coś o głupich historiach. Czyta “poważne” wieści polityczne… Czy są jednak lepsze? Słuchałam wykładu o Solidarności. Był bardzo prosty. Solidarność była nadzwyczaj lubiana a komuniści – nie.

Polski historyk mówił o Annie Walentynowicz and Lechu Wałęsie. Wspomniał ich konflikt, dodając że niewiele się o nim dowiedział. To jednak nie żaden sekret… Rzecz w tym, że w polityce (często) prawda nie ma wielkiego znaczenia. Dlatego wolę czytać o kobiecie, która waży 101 kilo więcej od super szczupłego męża.

Państwo Grundy pasują do siebie jak najlepiej. Historia miłości zdobyła popularność kiedy Emma napisała w sieci: “on jest chudy a ja gruba, tak się razem toczy.” Otrzymała wiele pozytywnych wiadomości. Bardzo to miłe… Ale wygląda na to, że historia 25-latka sparaliżowanego po zjedzeniu 413 kawałków kurczaka okazała się wymysłem. Czy jest prawda na tym świecie…

Tuesday, February 13, 2018

False teeth/Sztuczne zęby

Almost every morning my husband would listen to the radio. The news are always bad. Big corruption scandal in Sicily. 59 percent of Italians are worried about the increasing number of African migrants. Italy has EU's highest lever of youth unemployment. In the last few years 509 000 Italians left their homeland.
thelocal.it

G. is a veterinarian. Since her son was born, G. works part-time, but recently she got an offer from a veterinary clinic in Bari. „It's full-time but with no contract again!” - She said. „I would be given only 400€ per month. Less than 5€ per hour!” I was shocked. Why, the graduates are earning less than the cleaners! The election will be held on March 4.

We should vote Power to the People!” - Someone told me. He doesn't agree that privileges deriving from communism are harmful for the economy. But people will probably vote Forza Italia. Berlusconi knows that even in hard times voters don't want renunciation, and promised that Italian state will pay for dental implants which last forever.

Prawie każdego ranka mój mąż słucha radia. Wiadomości są zawsze niedobre. Wielki skandal korupcyjny na Sycylii. 59 procent Włochów niepokoi rosnąca liczba emigrantów z Afryki. Włochy mają najwyższy w Unii poziom młodych bezrobotnych, w ostatnich kilku latach ponad pół miliona młodych ludzi opuściło ojczyznę.

G. jest weterynarzem. Odkąd urodziła dziecko, pracuje na pół etatu, ale ostatnio dostała ofertę z prywatnej kliniki w Bari. „To pełny wymiar godzin, ale znów zero umowy!” - mówi. „Zarobiłabym 400 euro na miesiąc, mniej niż 5 euro za godzinę!” Byłam zaszokowana – magistrowie zarabiają mniej od sprzątaczek! 4 marca odbędą się wybory.

Ludzie powinni głosować na Władzę dla ludu!” - powiedział ktoś. Nie zgodził się, że przywileje rodem z komunizmu szkodzą ekonomii. Ale ludzie zagłosują pewnie na Forza Italia. Berlusconi wie, że nawet w ciężkich czasach wyborcy nie chcą wyrzeczeń, i obiecał że włoskie państwo zapłaci za implanty zębowe, które starczą na wieki.

Sunday, October 22, 2017

Un homme debout

How about the asylum seekers?” - Someone asked me last summer in Poland. “I saw in the TV that they arrive in Italy almost daily”. I said that there are black people asking for money in front of every shop or cafe. „It's a good job that our government doesn't want refugees!” - She told me. Polish politicians insist that Muslim migrants could be a ticking bomb.
 barenakedislam.com

They could bring „a wave of agression especially towards women”, and carry dangerous parasities… A black man walked into a bar. His clothes looked like an old pyjamas. „Ciao, bello!” - The bar staff smiled. „Ciao, Gino!” - He said giving him 50€. „I've got no change!” - Gino said, but he insisted to pay for previously not paid beer.

Suddenly he wasn't „illegal.” He become a person, like in the song Un homme debout:
Despite all my problems/I remain a man standing
Pray that I get over it/Pray that I feel better
Don’t throw the fault at me/Don’t close the door on me (lyrictranslation.com)
A good Christian is someone who helps, not necessarily by accepting refugees” - Polish minister said. Does he?

P.S. It says: “Today refugees, tomorrow terrorists.”

Jak tam z uchodźcami?” - zapytał ktoś zeszłego lata w Polsce. „Widziałam w telewizji, że napływają do Włoch codziennie.” Powiedziałam, że przed każdym sklepem czy kawiarnią stoi ciemnoskóry, proszący o jałmużnę człowiek. „Dobrze, że nasz rząd ich nie chce!” - odparła. Polscy politycy twierdzą, że muzułmańscy emigranci to tykająca bomba.

Przenoszą groźne pasożyty, istnieje ryzyko fali agresji, zwłaszcza wobec kobiet… Do baru wszedł czarnoskóry mężczyzna. Jego ubranie przypominało starą piżamę. „Ciao, bello!” - uśmiechnął się barman. „Ciao, Gino!” - odparł, dając mu 50 euro. „Nie mam reszty!” - rzekł Gino, ale on nalegał, żeby zapłacić za wzięte na kredyt piwo.

Nagle nie był już “nielegalny” - stał się człowiekiem, jak w piosence Un homme debout:
Mimo wszystkich męczarni wciąż pozostaję człowiekiem
Módlcie się za mnie bym dalej był/Módlcie się, bym dobrze się czuł
Nie zrzucajcie na mnie win/Nie zamykajcie drzwi (tekstowo.pl)
Dobry chrześcijanin to ktoś, kto pomaga, a niekoniecznie przyjmuje uchodźców” - rzekła polska minister. Czyżby? 


Saturday, September 2, 2017

I ain't worse/Nie jestem gorsza

B. moved to Street from Bridgewater: she says the city has been hit by crime. The petite Pole works in the gym. “People would come and tell me: I was voting for Brexit but I have nothing against you!” - B. told me. I loved UK but even without anti-immigrant propaganda I felt a bit of an outsider. I've never learned to pronounce English words correctly, the same for my friends.

We would say that you can't loose your accent if you are an adult. Today it could lead to discrimination. “So I go out for a few drinks and come back home in tears cos by the end of lovely night I get a racial abuse! I'm seriously done with this bullshit I work 40 f*** hrs a week pay my taxes and I always have done!” - K. wrote on Facebook. “I ain't worse cos I'm Polish.”

English are persuaded that they don't need foreigners, but some politicians say the opposite. “Britain has been successful in recent years in part by becoming a mecca for some of the most talented, industrious people on earth. Not only have they boosted our economy, they have made Britain the most fascinating, liberal society on earth” - Tim Farron says.

B. przeprowadziła się do Street z Bridgewater: mówi, że miasto opanowała przestępczość. Drobna Polka pracuje na siłowni. “Ludzie przychodzili do mnie mówiąc, że głosowali za Brexit, ale nic do mnie nie mają!” - opowiada. Uwielbiałam Anglię, ale nawet bez antyimigracyjnej propagandy czułam się trochę obco. Nie nauczyłam się poprawnej wymowy, moi znajomi tak samo.

Mówiliśmy, że dorosły nie może się pozbyć akcentu. Dziś przyczynia się to do dyskryminacji. “Wyszłam na drinka i wróciłam do domu we łzach bo pod koniec świetnego wieczoru padłam ofiarą rasistowskiej napaści! Dosyć mam tych głupot, pracuję p***ne 40 godzin tygodniowo, płacę podatki, zawsze to robiłam!” - pisze K. na Facebook. “Nie jestem gorsza, bo jestem Polką”.

Anglicy dali się przekonać, że nie potrzebują obcokrajowców, ale niektórzy politycy mówią coś przeciwnego. “Wielka Brytania odniosła sukces w ostatnich latach, bo stała się mekką najbardziej utalentowanych, przedsiębiorczych ludzi na świecie. Nie tylko polepszyli naszą ekonomię, lecz uczynili Brytanię najbardziej fascynującym, wolnym społeczeństwem” - twierdzi Tim Farron.

Saturday, August 12, 2017

English Pole/Angielski Polak

What I like most about the UK is that you can speak Polish there. I went to England earlier this week: I had to resolve a formal issue. In the middle of the night I walked with other passengers to the passport desk. The queue was very long: I saw many Poles, and couldn't resist talking to a young couple. “What do you think about Brexit?” - I asked.

 “It's good!” - The man said. “It'll be cleaner”. I stayed at my friends' house in Glastonbury: A. and his wife lived in England for 10 years now. “It wasn't nice after Brexit!” - A.told me. „They would stop you on the street and tell you to leave”. The situation has calmed after two men were arrested. K. lives in Street with her British partner.

She doesn't teach her children her native language. „I hate people asking me where I am from!” - K. said. „I'd always tell them that I'm from Street”. There is white and red Champions League flag in A.'s living room. „Can I take a photo of you?” - I aked. He agreed, and put his T-Shirt with Polish eagle on. „Tell Angelo that I'm a real English Pole” - He joked.

Najbardziej lubię w Anglii to, że można w niej rozmawiać po polsku. Pojechałam tam w początku tygodnia: musiałam załatwić sprawę w urzędzie. W środku nocy maszerowałam z innymi pasażerami do odprawy paszportowej. Widziałam Polaków i nie oparłam się pokusie rozmowy z młodym małżeństwem. „Co myślisz o Brexit?” - spytałam.

W porządku!” - odparł mężczyzna. „Trochę się odsieje”. Zatrzymałam się u znajomych: A. i jego żona mieszkają w Anglii od 10 lat. „Zrobiło się nieprzyjemnie po Brexit” - mówił A. „Zatrzymywali na ulicy, kazali wyjeżdżać”. Sytuacja uspokoiła się, kiedy aresztowano kilku mężczyzn. K. mieszka w Street z brytyjskim partnerem.

Nie uczy swoich dzieci ojczystego języka. „Nienawidzę jak ludzie pytają mnie, skąd jestem!” - mówi. „Zawsze odpowiadam, że ze Street!”. W salonie A. wisi biało-czerwona flaga z mistrzostw świata. „Mogę zrobić ci zdjęcie?” - spytałam. Zgodził się i założył koszulkę z polskim orłem. „Napisz Angelo, że jestem prawdziwy angielski Polak!” - żartował.

Thursday, April 6, 2017

Why not Jesus/Dlaczego nie Jezus

I'm one of those weirdos who would constantly ponder philosophical questions. For example: why Jesus wasn't a revolutionary? I used to learn Russian in my school times, and my text-books were often printed before 1989. There was a lot of ideology, the photos of the people listening to Lenin… To them, communism was like a religion.
Źródło: internet

Many years ago I read an interview with a Russian who revealed that he his grandmother was convinced that capitalism is a failure. After the collapse of Soviet Union television started showing that people of Western countries are living good life. “They lied to us!” - The old woman cried. The attempt at creating „workers paradise” failed.

The CCCP had betrayed socialism and become a totalitarian state” - wrote Leo Trotsky in his exile. But when he was still in charge, he gave orders to massacre the sailors of Kronstad who demanded more freedom. Communism promised a paradise on earth, but Jesus knew that you have to rescue yourself. That's why he wasn't a revolutionary leader.

Należę do dziwaków, którzy często stawiają filozoficzne pytania. Na przykład: dlaczego Jezus nie był rewolucjonistą? Uczyłam się rosyjskiego w szkolnych czasach, moje książki były często drukowane przez 1989 r. Było tam dużo ideologii, zdjęcia ludzi słuchających Lenina… Dla nich komunizm był czymś w rodzaju religii.

Wiele lat temu czytałam wywiad z Rosjaninem - opowiadał, że jego babka była przekonana, iż kapitalizm poniósł klęskę. Po upadku Związku Radzieckiego telewizja zaczęła pokazywać, że ludzie Zachodu żyją na przyzwoitym poziomie. „Okłamali nas!” - płakała staruszka. Próba stworzenia „raju robotników” się nie powiodła.

ZSRR zdradziła ideały socjalizmu i stała się państwem totalitarnym” - pisał Lew Trocki na swoim wygnaniu. Kiedy był jednak u władzy, zdecydował o maskarze domagających się wolności marynarzy w Kronsztadzie. Komunizm obiecywał raj na ziemi. Jezus wiedział, że trzeba się zbawić samemu. Dlatego nie został rewolucjonistą.

Thursday, February 2, 2017

What they say/Co mówią

After being unemployed for almost 3 years, I got teacher's job: part-time only. I was earning about 500 zł (£ 100). I couldn't support myself, and lived with my parents. In June 2006 I packed my things and joined the 400,000 “feckless naturally, but seeking a better life” Poles who have headed to the UK since the expansion of the EU in 2004. England seemed like a paradise. 

As a care assistant I was earning about 8 times my Polish wage, and what's more I knew that I would easily find another job (even without experience). I left England, but Poles kept coming: today we are biggest non-UK born population (831,000 Polish-born residents in 2015). Our politicians are not that open to immigrants, especially non-Catholics.

A Polish MP suggested that that atheists, Orthodox believers or Muslims should have declare that they respect “Polish value” - or face deportation. She wasn't joking but one needs a sense of humour in my country. When Italians are asking if I'm missing Poland I say: „Sure I do!”. But I miss England where good life comes easier (never mind you're British or not).

Po prawie 3 latach bezrobocia dostałam pracę w szkole: zaledwie pół etatu. Zarabiałam ok. 500 zł. Nie mogłam się sama utrzymać i mieszkałam z rodzicami. W lipcu 2006 spakowałam manatki i dołączyłam do 400 tys. „nieporadnych, ale szukających lepszego życia” Polaków którzy wyjechali na Wyspy od momentu rozszerzenia UE w 2004 r. Anglia zdawała mi się rajem.

Jako opiekun osób starszych zarabiałam 8 razy tyle co w Polsce. Co więcej, wiedziałam że znalazłabym inne zajęcie (nawet bez doświadczenia). Wyjechałam z Anglii, ale napływ Polaków trwał: stanowimy największą mniejszość narodową (831,000 mieszkańców pochodzenia polskiego w 2015). Nasi polityce nie są tak otwarci na emigrantów, zwłaszcza nie-katolików.
Dodaj napis

Polska posłanka sugerowała że ateiści, prawosławni i muzułmanie powinni zdeklarować się w sprawie poszanowania polskich wartości, albo ryzykować deportację. Nie żartowała, ale w moim kraju trzeba mieć poczucie humoru. Kiedy Włosi pytają, czy tęsknię za Polską mówię: „Oczywiście!”. Ale brakuje mi Anglii, gdzie łatwiej o godziwe życie (czy jesteś Anglikiem, czy nie).

Saturday, September 3, 2016

Regional security/Bezpieczeństwo lokalne

I went to buy some fruits to an elderly woman last year in Poland. She was listening to Radio Maria. It was the anniversary of the Battle of Warsaw, the speaker was talking about “Soviets enemies”. My neighbour lifted recently broken and still weaker arm. “We defeated them once, we'll be fighting Russian again!” - She said tightening her fist.

Less than tow months ago I noticed catholic newspaper Sunday in one of Chełm's churches. “Warsaw is not alone” - It read. The article discussed a large-scale military NATO exercise in Poland. “The determined steps are displeased in Russia. But Poles shouldn't worry about it” - The journalist wrote adding that German minister warns NATO of “saber-rattling” against Russia.

Steinmeier said that extensive manoeuvres were counterproductive to regional security. I was talking about it with my husband. “Don't write about politics! There'll be always people who disagree with you. If there's someone who reads your blog” - He said. I won't be politicizing. What I think, is: “Older men declare war. But it is youth that must fight and die” (Herbert Hoover).

Poszłam kupić trochę owoców do starszej pani w zeszłym roku w Polsce. Słuchała Radia Maryja. Była rocznica bitwy warszawskiej, spiker mówił o “sowieckich wrogach”. Kobieta uniosła złamaną niedawno i ciągle nie w pełni sprawną rękę. “Raz pokonaliśmy Ruskiego, możemy znowu dołożyć!” - mówiła, zaciskając pięść.

Niecałe dwa miesiące temu zauważyłam tygodnik Niedziela w chełmskim kościele. “Warszawa nie jest sama” - czytałam. Artykuł relacjonował największe ćwiczenia NATO w Polsce. “Tak zdecydowane kroki nie podobają się Rosji. Ale Polacy nie powinni się tym przejmować” - twierdził dziennikarz dodając, że niemiecki minister ostrzegł NATO przed “wymachiwaniem szabelką” przeciw Rosji.

Steinmeier powiedział, że intensywne manewry nie sprzyjają bezpieczeństwu regionu. Rozmawiałam o tym z mężem. “Nie pisz o polityce, zawsze znajdą się ludzie, którzy myślą inaczej. O ile ktoś czyta twój blog!” - stwierdził. Nie będę politykować, oto, co myślę: “Starsi panowie wypowiadają wojnę, ale to młodzi muszą walczyć i ginąć” (Herbert Hoover).


Monday, June 27, 2016

The World of Yesterday/Świat Wczorajszy

Brexit isn't about economics. It's about xenophobia” - I've read. The journalist is quoting a drunk man who wanted to talk about Brexit. „We're letting in rapist. We're letting in shit” - He said. „I have four children. How are they supposed to get jobs?”. The UK Independence Party is focused on the threat from immigrants. They got 4 million votes in the 2015 election. 
www.huffingtonpost.co.uk

The leader warned of „Romanian crime wave” and is calling for „British job for British workers”. The campaign has worked: the imigrants are being stopped in the street and ordered to leave the UK… Born in Vienna Stefan Zwaig beilieved in Europeanism against nazionalism. In „The World of Yesterday” he described the capital as a multicultural city.

In 1934 Zweig (who was a Jew) left Austria. In 1942, feeling hopeless for the future for humanity, he comited suicide togheter with his wife. But Zweig had something to live for - he could be the voice of reason amid the chaos. You can „fight” for our children's future shouting: „This is England, foreigners have 48 hours to f**k right offbut would they be happy in liberal intolerance world?

W Brexit nie liczy się ekonomia, tylko ksenofobia” - przeczytałam. Dziennikarz cytuje pijanego, który chciał rozmawiać o Brexit. „Wpuszczamy gwałcicieli. Wpuszczamy gówno” - powiedział. „Mam czworo dzieci. Jakim cudem znajdą pracę?”. Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa koncentruje się na zagrożeniu ze strony imigrantów. W 2015 roku zdobyła 4 miliony głosów.

Jej lider ostrzega przed „falą rumuńskiej przestępczości” i woła o „brytyjskie miejsca pracy dla Brytyjczyków”. Ta kampania skutkuje: imigranci są zatrzymywani na ulicach i nawoływani do wyjazdu z Anglii… Urodzony w Wiedniu Stefan Zweig wierzył w proeuropeizm przeciw nazizmowi. W „Świecie wczorajszym” opisał stolicę jako miasto wielu kultur.

W 1934 r. Zweig (który był Żydem) opuścił Austrię. W 1942 r. popełnił samobójstwo z żoną, nie wierząc w przyszłość rodzaju ludzkiego. Zwaig miał po co żyć - mógł być głosem rozsądku w chaosie. Można „walczyć” o przyszłość własnych dzieci, wrzeszcząc: „To jest Anglia, przyjezdni mają 48 godz. żeby wyp**ć”, ale czy będą one szczęśliwe świecie wolnej nietolerancji?


Saturday, June 4, 2016

Voice of protest/Głos protestu

Municipal elections are held today. Last week the members of Five-Star Movement (M5S), Italian anti corruption party went to our estate. We were told about a woman who wanted a bus attendant job. She went to the council asking where was asked if she's got any recomandations. M5S's principle is „zero cost politics”. Their people are slashing their monthly salaries.
Źródło: Internet

We heard about oleificio in Marconia, damaged by the flood and renovated from Five-Stars money. Local authorities are seeking the founds elsewhere: apparently after mandatory recycling started, the council tax was... raised of 25%. But the authorities do have good intentions. Val Basento was declared a Site of National Interest because of contamination.

It needs remediation to avoid damage to the environment and health. „They say: 'We want the founds now!' But it's been 30 years they are in charge!” - F. from M5S said. His party is considered environmentalist, they proposed Marine Protected Area in Ionian Coast. I agreed with F. that not votining is a mistake. „Voice of protest” is better.

Dziś odbywają się wybory komunalne. W zeszłym tygodniu na osiedlu zjawili się członkowie Ruchu Pięciu Gwiazd (M5S) włoskiej partii antykorupcyjnej. Usłyszeliśmy o kobiecie, która chciała dostać pracę opiekunki w autobusie szkolnym. W urzędzie gminy spytano ją, czy ma rekomendacje. M5S stawia na politykę 0 kosztów. Ich ludzie obcinają sobie pensje.

Dzięki takim pieniądzom odnowiono wytłaczarnię oleju w Marconii, uszkodzoną w czasie powodzi. Lokalne władze szukają funduszy gdzie indziej: wygląda na to, że po wprowadzeniu obowiązkowej segregacji śmieci, podatek został podniesiony o 25%. Chcą jednak dobrze. Val Basento ogłoszono Obszarem Zainteresowania Narodowego ze względu na zanieczyszczenie.

Potrzebna mu pomoc, by uniknąć szkód dla zdrowia i środowiska. „Krzyczą: 'Zażądamy funduszy od zaraz!'. Ale są u władzy od 30 lat!” - mówił F. z M5S. Jego partia jest uważana za przyjazną środowisku. Zaproponowali Chroniony Obszar Morski na jońskim wybrzeżu. Zgodziłam się z F. że niegłosowanie to błąd. „Głos protestu” jest lepszy.


Wednesday, April 27, 2016

Importance/Ważność

I stopped reading political news years ago: it was getting on my nerves. I did an exception: I was hoping that Italians would be voting in “oil drilling” referendum. They had to decide whether energy companies should be able to keep extracting from offshore platforms within 12 nautical miles off the coast. Only 32% of the electorate did. If Italians don't care – why the hell should I?
the photo from: leepricestudio.com

Writing is one of the most disappointing things. You hope that editor will like your work, but you're getting rejection. Fed up to knocking to publisher's doors I've learned that the best thing is not to expect anything from your writing apart from the personal fulfilment. I've been blogging for four years now but I haven't gotten much traffic.

I don't have much comments, let alone subscribers. I'm tired of all that „generate traffic” thing - advertising blog on social media is not for me. So News is bad for you, writing and blogging makes your frustrated. I tend to curse, but it's my fault: I created the over potential. Once reduced, you got the state of equilibrium.

Przestałam śledzić politykę lata temu: działało mi to na nerwy. Zrobiłam wyjątek: miałam nadzieję, że Włosi zagłosują w referendum w sprawie odwiertów. Mieli zdecydować, czy kompanie naftowe będą mogły eksploatować złoża z platform leżących bliżej niż 12 mil morskich od brzegu. Głosowało tylko 32% elektoratu. Jeśli Włosi się nie przejmują – co mi do tego?

Pisanie okropnie zawodzi. Masz nadzieję, że wydawcy spodoba się twoja praca, ale zostajesz odrzucony. Mam dość pukania do wydawniczych drzwi – nauczyłam się, że najlepiej nie liczyć na nic w związku z pisaniem (oprócz osobistego zadowolenia). Prowadzę tego bloga od czterech lat, ale nie odwiedza go zbyt wiele osób.

Mam mało komentarzy, nie mówiąc o „followers” którzy śledzą bloga. Zabawa w zwiększanie oglądalności nuży, promowanie bloga na serwisach społecznościowych jest nie dla mnie. Polityka szkodzi na zdrowie, pisanie i blogowanie frustruje. Chce się kląć, lecz to moja wina: zawyżyłam ważność. Kiedy się ją obniży, człowiek wraca do stanu równowagi.

Saturday, April 23, 2016

The main course/Drugie danie

We went to Nova Siri the day of referendum. The Sunday afternoon was warm and lovely. I found F. outside: she was remooving the woody end of asparagus. „I'll cook it tomorrow!” - She explained. „A bit of sausage, eggs and w'll have the main course!” F. didn't vote; only about 32% of the electorate did and the referendum failed to draw the necessary turnout. 
http://www.reuters.com

The voters were asked whether Rome should have stopped renewing offshore drilling licenses for all the oil and gas fields within 12 miles of the shores. There are 69 exploration concessions in Italian waters, of these, 44 fall within the 12-mile range. If the referendum had succeeded, these 44 fields would have been shut when their concessions expired, even if they were still operational.

The referendum was proposed by 9 regional assemblies which objected drilling platforms because of their impact on environment and tourism. Basilicata however was the only region where voter turnout topped 50%. After the asparagus was done, F. started cutting potatoes and onion for dinner. „We were eating and that's important!” - Mr. R. use to say.

Pojechaliśmy do Nova Siri w dzień referendum. Niedzielne popołudnie było piękne i ciepłe. Zobaczyłam F. na dworze, odłamywała twarde końce szparagów. „Ugotuję je jutro!” - rzekła. „Trochę kiełbasy, jajka i będzie drugie danie!” F. nie głosowała, zrobiło to tylko 32% elektoratu i referendum nie uzyskało koniecznej większości.

Wyborców pytano, czy Rzym powinien wstrzymać odnawianie koncesji na odwierty na morzu, jeśli znajdują się bliżej niż 12 mil od brzegu. Na włoskich wodach znajduje się 69 platform, z czego 44 nie spełniają warunku 12 mil. Gdyby referendum przeszło, zostałyby zamknięte, nawet jeśli złoża nie byłyby jeszcze wyeksploatowane.

Referendum było zaproponowane przez 9 regionów, które sprzeciwiają się platformom wiertniczym ze względu na ich wpływ na środowisko i turystykę. Jednak jedynie Basilicata przekroczyła konieczne 50% głosów. Kiedy szparagi były gotowe, F. zaczęła ciąć ziemniaki i cebulę na kolację. Jak mówi pan R. „Zjedliśmy i to jest ważne!”.