Showing posts with label Avoidant Personality Disorder. Show all posts
Showing posts with label Avoidant Personality Disorder. Show all posts

Saturday, December 24, 2022

14.Io posso amare

 

People with Avoidant Personality Disorder have an intense fear of being judged and criticised. It’s like the fear of rejection seems to be the most important thing in social contacts. An example: the small house I’m living in Poland is sort of temporary, and needs to be revised. The biggest problem is electricity: it’s connected to my brother’s house. It’s been a long time that my sister-in-law asked me to detach myself, but I never did it. I hate handling official matter, and avoid it if I can. Still, it become a problem: it happened many times during my stay in Poland that the light went off in my home, and my brothers as well. 

He kept ask me to set up my own electricity meter, which I never did so far. In consequence, our relations deteriorated… People with Avoidant Personality Disorder struggle with low self-esteem, but they doubting in their own value is often the effect of their own activities… Or their lack, like in my case. I had a lot of time to fix the problem, but I never did… It’s like I was acting against my own interest. I’m hardly a positive person: when I make a mistake, I find it hard to forgive myself, and I tend to focus on the bad things… I’m wrong, clearly. The future belongs to a people like the famous Martian who creates a garden in the another planet… 

“Each day I go outside, and look at the endless horizon, because I can!” - He wrote. He wouldn’t leave unfinished business, and he was right! I left my Polish house with the electricity problem, and the chimney that becomes blocked (it needs sweeping) and went to Italy. It’s nice and warm: each day about 15 – 20 ° C but I don’t feel any better… The difference between the brave Martian and myself is self-love. Well, at least I’m trying to understand the problem, and that’s why also I “posso amare me stessa.”

Ludzie z osobowością unikową odczuwają lęk przed osądem i krytyką. Jest tak, jakby obawa przed odrzuceniem była najważniejsza w kontaktach społecznych. Mały przykład: domek w którym mieszkam w Polsce jest dość prowizoryczny i powinien być zmodernizowany. Największy problem to elektryczność, która podłączona jest do domu brata. Od bardzo dawna jego żona prosiła mnie, żebym się odłączyła, ale nie zrobiłam tego. Nienawidzę spraw urzędowych, unikam ich jak mogę. Cała sprawa przekształciła się w problem, wiele razy podczas mojego pobytu w Polsce gasło światło w moim domu, jak również brata. 

Prosił mnie, żebym założyła własny licznik, czego dotąd nie zrobiłam. W konsekwencji nasze stosunki się pogorszyły… Ludzie z osobowością unikową borykają się z niską samooceną, jest ona jednak wynikiem ich działań, czy raczej ich braku, jak w moim przypadku. Miałam dużo czasu, żeby rozwiązać problem, nie zrobiłam tego jednak. Działam przeciwko sobie. Nie jestem pozytywną osobą, kiedy popełniam błąd, trudno mi sobie wybaczyć, koncentruję się na złych rzeczach… Mylę się, rzecz jasna. Przyszłość należy do ludzi jak słynny Marsjanin, który stworzył ogród na obcej planecie. 

“Każdego dnia wychodzę i patrzę na bezkresny horyzont, ponieważ mogę to zrobić” – pisał. Nie zostawiał niedokończonych spraw i miał rację! Opuściłam mój polski dom z problemem prądu i kominem, który się zablokował (trzeba go przeczyścić) i przyjechałam do Włoch. Jest przyjemnie i ciepło, każdego dnia 15 – 20 ° C ale nie czuję się lepiej… Różnica pomiędzy mną a dzielnym Marsjaninem to miłość własna. Cóż, przynajmniej staram się zrozumieć problem i dlatego “posso amare me stessa.”




Thursday, December 15, 2022

12.Io posso amare

 

A person with the Avoidant Personality Disorder wants to be well liked, and even tends to be people’s pleaser, but on the other hand is scared to commit to a relationship. I’ll show it on my own example: I don’t really have long-term friends. It happened however that I was close with someone for some time… It would always end in the same way: my short-term friend distanced himself, because wouldn’t accept my extreme sincerity, just like E. She was very nice to me recently in Poland. It seemed that she cared about me: she would call almost every day, and even make some presents… The last time I saw E. the day before I went back to Italy. That morning I was meeting her, and my friend G. We went for a coffee: she insisted to pay for my drink, and bought me a nice book to read in the airport. G. sent me a message to say that he’s not coming.

I started texting him, without any consideration for E. At some point I realised that I’m not paying any attention to my friend, and I told her about it. “See me for who I am!” - I said. “You went to meet me, and G. is not coming, but that’s why I keep texting him. I’m attracted to people who don’t care about me!” I revealed also that I gave away the other book that she’s gifted me… That was too much: since that day, I haven’t heard from E. Been thinking why I was acting like that… Think that it’s due to the fear of rejection. I sort of prefer G. because to me, he was honest, while the nice E. told me to wait before she cancelled me from the list of her friends. I wasn’t really sorry. People with the Avoidant Personality Disorder lack to trust in others… As I wrote before, I have faults, but advantages as well. I like my sincerity, and that’s why “posso amare me stessa.”

Osoba z osobowością unikową pragnie być lubiana, chce nawet zadowalać ludzi, lecz z drugiej strony boi się tworzenia związków. Pokażę to na moim przykładzie: nie nawiązuję długoletnich przyjaźni. Zdarzało mi się zbliżyć do kogoś na krótki czas… Kończyło się zawsze w ten sam sposób: mój krótkoterminowy przyjaciel oddalał się, nie mogąc znieść mojej szczerości, zupełnie jak E. Była dla mnie miła ostatnimi czasy w Polsce. Wyglądało na to, że jej zależy: dzwoniła prawie codziennie, robiła nawet prezenty… Ostatni raz widziałam ją dzień przed powrotem do Włoch. Tego ranka miałam spotkać się z nią, a następnie z G. Poszłyśmy na kawę, chciała zapłacić za mój napój, kupiła mi ciekawą książkę do czytania na lotnisku. G. napisał że nie przychodzi.

Zaczęłam wysyłać mu wiadomości, nie zwracając uwagi na E. W pewnym momencie zdałam sobie sprawę że nie słucham tego, o czym mówi, i powiedziałam jej to. “Patrz jaka jestem!” - rzekłam. “Przyszłaś na spotkanie, G. się nie zjawi, i dlatego właśnie do niego piszę. Przyciągają mnie ludzie, którzy o mnie nie dbają!” Wyznałam również, że oddałam komuś książkę, którą podarowała mi wcześniej. Tego było za wiele: od tamtego dnia urwał się kontakt z E. Zastanawiałam się, dlaczego zachowuję się w ten sposób. Myślę że chodzi o strach przed odrzuceniem. W pewnym sensie wolę G. bo był szczery, podczas gdy miła E. kazała mi czekać, zanim wyrzuciła z listy znajomych. Nie było mi przykro. Ludzie z osobowością unikową nie ufają innym. Jak pisałam wcześniej, mam wady, ale i zalety. Lubię moją szczerość i dlatego “posso amare me stessa.”





Sunday, December 4, 2022

4.Io posso amare

 

I grew up listening my mother’s “real life stories” but this one I witnessed myself. The sad fate of J. was well-known in my village. Who knows why the good-hearted guy from fell in love with the wrong woman. B. came from an alcoholic family, she was used to name-calling, and aggression… Once married, she was missing badly her old life. She got bored, and left the poor J. The strange thing is that whole story is quite resembling my own. Since very early age I had to witness bad arguing and marital tragedies… Little did I know, that once married, I would miss it in my old family life, problematic and conflictual. Just like the “crazy” B. I was convinced that the “normal” family was bored. 

Unlike her I am willing to listen to others, a few days ago I was chatting with my friend E. “You’ve got Avoidant Personality Disorder!” - She told me. I checked for the symptoms (verywellmind.com) and it seems that I have it almost all! A need to be well-liked, lack of pleasure in activities, anxiety in about saying or doing the wrong thing and in social situations, avoiding conflict and being a people pleaser, avoiding making decisions, easily hurt by disapproval, extreme self-consciousness, feeling of inadequacy… I sort of understand B. who destroyed her relationship. We both grow up watching the full of hate marriage of our parents. 

To us, just like the song says: “Love hurts love scars love wounds and marks any heart.” B. did nothing fix the broken bonds. Everybody blamed her, but I believe that there is a cause for everything… She just gave to her hubby a lesson she had learn before: “Some fools think about happiness blissfulness togetherness some fools fool themselves I guess they are not foolin’ me I know it isn’t true I know it isn’t true love is a lie.” Despite having many character flaws, but lack of compassion is not one of them. That’s why “posso amare me stessa” (I can love myself). Some pictures from Bari: I just arrived!

Dorastałam słuchając “historii z życia wziętych” mojej matki, tej jednak sama byłam świadkiem. Kto wie, czemu ten zacny chłopak z mojej wioski zakochał się w niewłaściwej dziewczynie. B. pochodziła z rodziny alkoholików, przywykła do wyzwisk i agresji… Kiedy wyszła za mąż, tęskniła za dawnym życiem. Nudziła się i odeszła od biednego J. Dziwne, lecz cała historia przypomina moją własną. Od młodego wieku byłam świadkiem kłótni i małżeńskich tragedii. Zupełnie jak szalona B. byłam pewna, że “normalna” rodzina jest nudna. 

W przeciwieństwie do niej lubię słuchać innych, parę dni temu rozmawiałam z moją znajomą E. “Masz osobowość unikową!” - rzekła. Sprawdziłam symptomy (verywellmind.com) I wygląda na to, że mam prawie wszystkie! Potrzeba bycia lubianą, brak przyjemności płynącej z zajęć, niepokój w obliczu powiedzenia lub zrobienia czegoś niewłaściwego i w sytuacjach społecznych, unikanie konfliktu, zadowalanie ludzi, unikanie podejmowania decyzji, łatwo mnie zranić przez brak akceptacji, jestem bardzo zajęta sobą, czuję się nieodpowiednia… Trochę rozumiem B. która zniszczyła swój związek. Obydwie dorastałyśmy patrząc na pełne nienawiści małżeństwo rodziców. 

Dla nas, jak mówi piosenka: “Miłość rani, miłość czyni blizny, miłość przebija, znaczy każde serce.” B. nie zrobiła niczego, by naprawić zerwane więzi. Każdy ją potępiał, myślę jednak, że jest przyczyna na wszystko… Dała swojemu mężowi lekcję, której sama się nauczyła wcześniej: “Niektórzy głupcy myślą o szczęściu błogosławieństwie jedności niektórzy głupcy oszukują pewnie siebie mnie jednak nie wiem że to nieprawda wiem że to nieprawda miłość to zwykłe kłamstwo.” Mam wiele wad, ale nie należy do nich brak zrozumienia. Dlatego “posso amare me stessa” (mogę kochać siebie). Trochę zdjęć z Bari: dopiero co przyjechałam!