Sunday, July 3, 2016

About happiness/O szczęściu

A pine tree is growing on the side of my road in Okszow. It wasn't that high when I was a small. I see it in one of my first memories: it was hot sunny day and I was with my father. The road, the trees, someone's gate – I can't find the words to describe how amazing it was. I experienced absolute happiness, everuthing was beautiful beyond imagination and intensively alive.

Been thinking about it many times. Why in my childhood memories the world appears to be an earthly Paradise? Think it's because I wasn't there. What changed since? Year after year I was building my ego which „is what keeps you locked away in your own little world, separated from the present moment". Paradise is not a place, is a state of mind, someone said. I believe it's true.

Imagine the Earth devoid of human life, inhabited only by plants and animals. Would it still have a past and a future?" - E.Tolle asks. Many years ago the only time for me was Now. Slowly, I've learned to deny the present moment. My road in Okszow didn't change, but I did. If I cannot see the world for what it is, I must be that which is not.

Przy mojej ulicy w Okszowie rośnie sosna. Nie była tak wysoka, kiedy byłam mała. Widzę ją w jednym z najwcześniejszych wspomnień. Ciepły, słoneczny dzień, był ze mną ojciec. Droga, drzewa, czyjaś brama – nie znajduję słów, by opisać, jakie to było wspaniałe. Uczucie absolutnego szczęścia – wszystko było piękne ponad miarę, intensywnie żywe.

Dużo o tym myślałam. Czemu w dziecinnych wspomnieniach świat zdawał się rajem na Ziemi? Pewnie dlatego, że mnie tam nie było. Co uległo zmianie? Rok za rokiem, zbudowałam ego, które „trzyma cię w twoim zamkniętym świecie, oddzielonym od tego, co teraz”. Raj to nie miejsce, to stan umysłu, mówią. Wierzę, że to prawda.

Wyobraź sobie Ziemię bez ludzi, będącą domem dla roślin i zwierząt. Czy nadal miałaby przeszłość i przyszłość?” - pyta E.Tolle. Wiele lat temu jedynym czasem jaki znałam było Teraz. Stopniowo nauczyłam się negować teraźniejszość. Moja droga w Okszowie się nie zmieniła, ale ja tak. Jeśli nie widzę świata takiego, jakim jest, jestem tą, której nie ma.

2 comments:

  1. Bez potęgi teraźnejszości świadoma siebie zdajesz sobie sprawę z tego, że to, co było nie jest tym, co jest teraz. Uściski

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie jest i nie będzie, niestety!

      Delete