Wednesday, September 7, 2016

How to be loved/Jak być kochanym

My girl. Felt the push to draw today. Hope our boys get your freckles, jordie” - Curtis Wiklund wrote. Back in 2011 his wife started a yearlong photo-a-day project, and he did the same with drawing. In his sketches, they're walking on the beach, cuddling in bed or painting their house. “When I think of something to draw that will move me, it’s us” - Wiklund said
drawings365.com/

She’s the most interesting person in the world to me”. True love is like a ghost: many have talked about, but few have seen, they say. We're expecting to find someone who will be kind and loving, but once married, you learn that all the stories about two people falling in love and living happily ever after is a myth. Finding a couple who is still in love after 10 years of marriage is rare.

Aren't we giving our 50% to our relationship? Not meeting our partner's needs? Or maybe the problem is falling into routine? There is “a spark of excitement” in Wiklund's sketches. Curtis and Jodie are spontaneous, they are expressing their feelings. Maybe the secret is: get out of routine, be really involved, love someone the way you want to be loved?

Moja dziewczyno. Czuję, że chce mi się dziś rysować. Oby nasi chłopcy mieli twoje piegi, jordie” - napisał Curtis Wiklund. Kiedy w 2011 roku jego żona zaczęła trwający rok projekt “Zdjęcie co dzień”, zrobił to samo z rysowaniem. Na jego obrazkach przechadzają się po plaży, przytulają w łóżku albo malują mieszkanie. “Kiedy myślę o czymś, co chcę narysować, to właśnie my” - mówi Wiklund.

Ona jest dla mnie najciekawszą osobą na świecie”. Mówi się, że prawdziwa miłość jest jak duch: dużo się o niej rozprawia, ale niewielu ją widziało. Liczymy, że znajdziemy kogoś, kto będzie kochający i miły - po ślubie uczymy się, że opowieści o ludziach, którzy się zakochują i żyją długo i szczęśliwie to mit. Znalezienie pary, która po 10 latach od ślubu jest wciąż zakochana to rzadkość.

Nie dajemy związkowi naszych 50%? Nie zaspokajamy potrzeb partnera? A może problemem jest nasza rutyna? W rysunkach Wiklunda widać „iskrę emocji”. Curtis i Jordie są spontaniczni, wyrażają swoje uczucia. Może sekret to przerwać rutynę, być naprawdę związanym, kochać kogoś tak, jak chcemy być kochani?





2 comments:

  1. Oj to ja chyba jestem jakaś inna, znam mnóstwo par, nawet po 20 latach zakochanych w sobie po uszy :) jednak trzeba przebywać z odpowiednimi ludźmi, nie ma zmiłuj. Jak najdalej od malkontentów...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Inne doświadczenia:) Ja znam jedną zakochaną po 40 latach.

      Delete